Twórca SBB odebrał Platynowy Opornik
Galę rozpoczął laureat, wykonując utwór „Freedom”. „Tak brzmiał nasz zasadniczy motyw, który już wtedy burzył granice międzyludzkie... i tak jest do dzisiaj. Wolność na ten czas to wciąż odwaga bycia sobą i jako człowiek, i jako artysta” – powiedział.
Statuetkę wręczyła dr Agnieszka Glapiak, przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Pośmiertnie uhonorowano także stryja muzyka, działającego pod pseudonimem „Gromek” – otrzymał Drzwi do Wolności. Laureat zapowiedział, że obie statuetki przekaże szkole noszącej imię jego stryja.
„Gromek” podczas II wojny światowej współorganizował Siły Zbrojne Polski, będące lokalną nazwą Służby Zwycięstwu Polski. Niemcy aresztowali go i powiesili w Bytkowie. Przed śmiercią wykrzyknął: „Niech żyje Polska, niech żyje Chrystus Król!”.
Kolejne Drzwi do Wolności przyznano pośmiertnie żołnierzowi Armii Krajowej i pracownikowi Warszawskiej Straży Ogniowej, który był w jednej klasie z Jankiem Bytnarem, Alkiem Dawidowskim, Krzysztofem Kamilem Baczyńskim i Aleksandrem Zawadzkim. Podczas powstania w getcie warszawskim wykonywał fotografie dokumentujące rozgrywające się tam wydarzenia. To jedyne znane zdjęcia z wnętrza getta, które nie powstały z inicjatywy Niemców.
Nagrodę w imieniu ojca odebrał jego syn. Opowiadał, że negatyw z 33 fotografiami odnalazł dopiero w 2022 roku. Historię zdjęć i ich autora przedstawia festiwalowy dokument „33 zdjęcia z getta” w reżyserii Jana Czarlewskiego. Film opowiada o negatywach wykonanych przez żołnierza podczas powstania w getcie warszawskim i odnalezionych po latach.
Pośmiertnie Drzwi do Wolności otrzymał także jeden z najbardziej cenionych operatorów w historii światowego kina. Podczas rewolucji węgierskiej w 1956 roku filmował wydarzenia w Budapeszcie wraz z László Kovácsem. Po stłumieniu powstania przez wojska radzieckie uciekł na Zachód, zabierając zarejestrowane materiały, a później zrobił karierę w Hollywood.
Operator był czterokrotnie nominowany do Oscara, między innymi za zdjęcia do „Łowcy jeleni”. Statuetkę zdobył za „Bliskie spotkania trzeciego stopnia” Stevena Spielberga. Nagrodę wręczył dr Mateusz Szpytma, zastępca prezesa IPN; odebrali ją dr Áron Máthé, wiceprzewodniczący węgierskiego Komitetu Pamięci Narodowej, oraz były konsul generalny Węgier w Gdańsku Pál Attila Illés.
Galę prowadziła prezenterka, a zakończył ją kameralny koncert laureata i jego córki. Festiwal potrwa w Gdyni do 4 października, a wstęp na wszystkie wydarzenia jest wolny.
Pokazy filmów dokumentalnych i fabularnych, spotkania z twórcami i świadkami historii oraz debaty odbywają się w Gdyńskim Centrum Filmowym i na placu Grunwaldzkim. W głównych konkursach prezentowanych jest blisko 50 dokumentów. Festiwalowi towarzyszy także strefa nowych technologii z grami komputerowymi i produkcjami VR.
Źródło: Urząd Miasta Gdyni









