Raport o dzikach ma być podstawą krajowych wytycznych
Wspólne prace miasta i ministerstwa nad rekomendacjami już się rozpoczęły. Łukasz Latała, zastępca dyrektora Departamentu Leśnictwa i Łowiectwa w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, ocenia, że gdyński raport jest pierwszym tego rodzaju dokumentem w Polsce. Jak wskazuje, problem dzików dotyczy coraz większej liczby miast, a Gdynia ma doradzać samorządom przy przygotowaniu rozwiązań możliwych do zastosowania zarówno w dużym mieście, jak i małej gminie.
Raport powstał w ramach prac gdyńskiego zespołu ds. dzikich zwierząt, powołanego przez prezydent Gdyni w 2024 roku. Zawiera kompleksową analizę zjawiska i 14 rekomendacji, które mają ograniczać sytuacje konfliktowe, a jednocześnie uwzględniać ochronę przyrody oraz realne uwarunkowania miasta. Zakłada długofalowe działania, które z jednej strony nie będą zachęcać dzików do wchodzenia do miasta, a z drugiej pomogą przywrócić lasom atrakcyjność jako ich siedlisku.
Wśród rekomendacji znalazły się: ograniczenie celowego i przypadkowego dokarmiania dzików, zabezpieczanie odpadów komunalnych, prowadzenie stałej kampanii informacyjno-edukacyjnej oraz wyznaczenie w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym obszarów o ograniczonej antropopresji. Cały raport jest dostępny na stronie gdynia.pl, aby mogły z niego korzystać także inne samorządy.
Dokument przygotowywany przez Gdynię i ministerstwo ma zawierać szczegółowe wytyczne dla gmin oraz checklistę, która pomoże im rozpoznać problem i uporządkować działania. Justyna Milewska, odpowiedzialna w ministerstwie za przygotowanie wytycznych, podkreśla, że działania doraźne lub ograniczone do wybranych obszarów nie rozwiążą problemu. Zachęca też samorządy do współpracy i dzielenia się doświadczeniami, ponieważ dziki przemieszczają się poza granicami administracyjnymi.
Na podstawie raportu Gdynia przygotowuje również „standardy niedostępności”. Mają one określać zasady, których będą musiały przestrzegać podmioty publiczne i prywatne: jednostki miejskie, spółdzielnie mieszkaniowe oraz właściciele domów jednorodzinnych.
Zgodnie z założeniami standardów samo zamykanie śmietników nie wystarczy, jeśli mieszkańcy będą dokarmiać dziki na trawnikach. Podobnie dzikoodporne kosze w pobliżu klombów i krokusów, które przyciągają zwierzęta, nie rozwiążą problemu. Agata Grzegorczyk, koordynator ds. zwierząt w Gdyni, podkreśla, że mieszkańcy powinni wiedzieć, jak zachować się, gdy spotkają dzika.
Standardy mają opisać zasady współżycia w mieście z wolno żyjącymi zwierzętami. Celem nie jest całkowite wyeliminowanie zwierząt z miejskiej przestrzeni ani ograniczenie ich populacji do zera, lecz zmniejszenie liczby konfliktów między ludźmi a zwierzętami.
Źródło: Urząd Miasta Gdyni









